Do forum dyskusyjnegoPowrót do spisu artykułów

Internetowa Konferencja Naukowa
„Porozmawiajmy o rozmowie”
Uniwersytet Śląski
Katowice, kwiecień-maj 2001

Bożena Taras


„Słowo do słowa, zrobi się rozmowa”,
czyli kilka spostrzeżeń na temat rozmowy

 

Celem podjętych rozważań jest próba odpowiedzi na pytanie, czy rozmowa tocząca się w przestrzeni wirtualnej wytycza nowe drogi temu gatunkowi komunikacji międzyludzkiej. Eksplikacja tak sformułowanego problemu wymaga odpowiedniej argumentacji i egzemplifikacji. Służyć temu będzie znalezienie odpowiedzi na pytania cząstkowe:

Jak rozumiane jest pojęcie rozmowa i jakie obejmuje sfery ludzkiej działalności?

Jakie są wyznaczniki gatunkowe rozmowy?

 

1. Znaczenie wyrażenia rozmowa

Do niniejszych rozważań przyjmuje się rozumienie pojęcia znaczenie jako funkcji wyrażeń (R. Grzegorczykowa 1993: 75-76; 1995: 23-25). Znaczeniem jest zatem odniesienie wyrażeń równoznacznych (definiensa i definiendum), tj. relacja między klasami ciągów fonicznych powiązanych w kompetencji mówiących, do tej samej klasy zjawisk pozajęzykowych, czyli zewnętrznych, utrwalonych w pewnej konwencji społecznej, świadomości językowej danej społeczności.

Chcąc opisać znaczenie wyrazu rozmowa, konieczny jest opis zjawisk, do których odnosi się to wyrażenie. W tym celu trzeba formułować tzw. eksplikacje, czyli rozbudowane, analityczne wyrażenia, opisujące w sposób eksplicytny składniki sytuacji nazywanej przez to wyrażenie. Interpretacja znaczenia wyrażenia rozmowa zależnie od kontekstu i sytuacji wymaga uwzględnienia trzech jego aspektów: podmiotowego, społeczno-kulturowego i formalno-semantycznego (Z. Muszyński 1993). Rola poszczególnych aspektów w akcie komunikacji jest różna. Stanowią one jednak podstawę analizy i opisu znaczenia w procesie porozumiewania się ludzi, w którym ważne jest uwzględnienie konsekwencji użycia wyrażeń. Są to na ogół stany mentalne odbiorców, tj. osób obserwujących czy percypujących użycie wyrażenia (A. Bogusławski 1993: 84).

Spróbujmy teraz na podstawie zaświadczonych i możliwych użyć wyrazu rozmowa, podając cechy wspólne nazywanych zjawisk, a odrzucając cechy indywidualne, sytuacyjne, zrekonstruować jego znaczenie.

Lektura przysłów polskich i słowników jednoznacznie dowodzi, że prymarną cechą rozmowy jest ustność. Po pierwsze, świadczy o tym pierwotne znaczenie słowa mowa (‘gwar, wrzask’), które dopiero z czasem przechodziło w spokojne mówienie (A. Brückner 1989: 345), by dziś znaczyć zdolność mówienia, wymowę, przemówienie, język (M. Szymczak 1979: 219). Po drugie, za ustnością przemawiają związki wyrazowe tworzone ze słowem rozmowa, notowane w słownikach, określające takie cechy, jak:

— natężenie rozmowy (np. cicha, stłumiona, hałaśliwa, zgiełkliwa rozmowa; szmer, gwar, zgiełk rozmowy; rozmowa cichnie, milknie, ożywia się; huczy od rozmów),

— percepcja rozmowy kanałem słuchowym (np. odgłosy, strzępki rozmowy; rozmowa podsłuchana, zasłyszana, usłyszana; rozmowa dobiega, dochodzi skąd; słyszeć, podsłuchać rozmowę),

— bezpośredni kontakt uczestników rozmowy typu twarzą w twarz (np. rozmowa w cztery oczy, sam na sam; wtrącać się do rozmowy; przeszkadzać rozmowie; wciągnąć kogo do rozmowy; przerywać, podtrzymywać rozmowę; być u kogo na rozmowie).

Po trzecie, ustność rozmowy potwierdza występujący w definicjach słownikowych wyraz słowo, pierwotnie odnoszony do mowy, wypowiadania się ustnego, co poświadczają związki wyrazowe z jego użyciem, np. nie pisnąć słowa, przerwać komuś w pół słowa, ważyć słowa, połykać słowa (M. Szymczak 1981: 258-259).

Ustność rozmowy potwierdzają także nieliczne przysłowia z tym słowem, określające bezpośredni kontakt jej uczestników (twarzą w twarz), kanał przekazu (słuchowy) oraz jej charakter (radosna, cicha, niema), np. : Rozmowa, gdy jest ucieszna, droga przy niej śpieszna (lżejsza); Rozmowa ucieszna przy stole leda potrawy okrasi; Nadobny to jest posag białogłowie, gdy cicha w sprawach, cicha i w rozmowie; Rozmowa, jak z kobyłą u płotu (S. Adalberg 1889-1894: 19,472).

Pozostałe konteksty użyć leksemu rozmowa zakreślają inne obszary konotacyjne. Rozmowa telefoniczna spełnia warunek bezpośredniego kontaktu interlokutorów, posługujących się tekstem mówionym. Nie jest to już kontakt twarzą w twarz. Tego typu rozmowa wyklucza wpływ zachowań niewerbalnych (kinezyczno-proksemicznych) na jej przebieg. Funkcje tekstotwórcze nadal pełnią zaś zachowania parajęzykowe oraz elementy suprasegmentalne. Zachowania niewerbalne pełnią zaś prymarną funkcję w rozmowie oczyma czy na migi. Kontakt typu face to face i przekazywanie informacji wyłącznie kanałem wzrokowym sprawiają, że nie jest to już tekst o znamionach ustności. Rozmowa może więc toczyć się bez słów, a porozumienie za pomocą znaków niewerbalnych jest możliwe, czasami wręcz, gdy wymaga tego konsytuacja, konieczne. Jeszcze inny typ rozmowy reprezentuje rozmowa listowna, którą konstytuują specyficzne elementy. Po pierwsze, nie jest to już kontakt bezpośredni, a tym bardziej twarzą w twarz. Po drugie, nadawcę i odbiorcę dzieli nie tylko odległość przestrzenna, ale przede wszystkim czasowa. Po trzecie, inny jest środek przekazu — tekst pisany, a swoją moc tracą nie tylko znaki niewerbalne, ale także elementy suprasegmentalne.

Szerokie rozumienie pojęcia rozmowa w słownikach języka polskiego M. Szymczaka (1981: 103) i frazeologicznym S. Skorupki (1985: 51-52) pozostaje w opozycji do definicji rozmowy, zaproponowanej przez U. Żydek-Bednarczuk (1994: 32) oraz „Słownik współczesnego języka polskiego” pod red. B. Dunaja (1996: 965). Podczas gdy te pierwsze wskazują na dwa aspekty terminu rozmowa, definiując go z jednej strony jako wzajemną wymianę myśli za pomocą słów, bez ograniczania do słowa mówionego czy pisanego, a z drugiej jako mówienie z kimś, rozmawianie, konwersację, pogawędkę, czyli zachowania typowo werbalne, to te drugie ograniczają się wyłącznie do werbalnych konotacji i sfer użyć rozmowy, uzupełnianych kodem niewerbalnym (U. Żydek-Bednarczuk). Ta ostatnia propozycja nawiązuje do prymarnych cech rozmowy warunkowanych historycznie, bliższa jest właściwemu rozumieniu tego pojęcia.

Wydaje się jednak, że nie można ograniczać rozmowy wyłącznie do kontaktu twarzą w twarz czy mówionego kodu językowego. Rozwój cywilizacji, w tym środków przekazu informacji, sprawił, że rozmówcy mogą realizować określone cele w różnorodny sposób, wykorzystując kontakt listowny, telefoniczny, elektroniczny.

Trzeba natomiast zastanowić się, co sprawia, że określony tekst uważany jest za tekst rozmowy, jakie powinien spełniać warunki, czyli jakie są wyznaczniki gatunkowe rozmowy.

 

2. Rozmowa jako gatunek wypowiedzi

Gatunek wypowiedzi jest skonwencjonalizowanym społecznie, ukształtowanym kulturowo i historycznie sposobem międzyludzkiej komunikacji z centralną pozycją nadawcy i odbiorcy działań, uwarunkowaniami konsytuacyjnymi oraz oddziaływaniem czynników pozajęzykowych. Tak określony wzorzec organizacji tekstu, istniejący jako pewna całość strukturalnojęzykowo-kognitywno-pragmatyczna, należy do obszaru konwencji kulturowych, w tym również reguł językowych (S. Gajda 1991: 67-68).

Interlokutorzy porozumiewają się za pomocą konkretnych wypowiedzi, budowanych z typowych form językowych, uwzględniających szeroko pojęte działania komunikacyjne, tj. nie tylko zachowania werbalne, ale również niewerbalne, oraz różne aspekty tych działań: intencje, treść, sposób i okoliczności ich tworzenia oraz przekazywania.

W akcie komunikacji najważniejsze są role pełnione przez każdego z partnerów interakcji, którzy zarówno w roli nadawcy, jak i odbiorcy, mogą podejmować świadome lub nieświadome działania, albo zgodne z konwencją (danym wzorcem gatunkowym wypowiedzi), albo naruszające ją. Każda wypowiedź użytkownika języka jest indywidualna; ukazuje właściwy mu sposób obrazowania świata i hierarchizowania wartości, charakteryzuje także jego samego i jego działania. Na ogół porozumiewający się tworzą wzorce wypowiedzi w sposób spontaniczny. Są one im dane wraz z językiem ojczystym, który stopniowo opanowują i posługują się nim na co dzień.

Umiejętność mówienia to zatem umiejętność tworzenia tekstów, ukształtowanych gatunkowo (M. Bachtin 1986; S. Gajda 1993: 246). Każdemu aktowi komunikacji przypisana jest bowiem charakterystyczna dla niego forma wypowiedzi o określonym, kształtowanym przez wieki wzorcu gatunkowym, będącym wiązką aktów mentalnych porozumiewających się. Takim wzorcem gatunkowym powszechnym i ewoluującym przez stulecia jest rozmowa, której nie można zamknąć w jednej strukturalnej, semantyczno-pragmatycznej i stylistycznej formie. Zależnie od konwencji kulturowej i sytuacji komunikacyjnej możemy rozróżnić poszczególne odmiany gatunkowe rozmowy.

A. Wierzbicka (1983: 131), opierając się na elementarnych komponentach illokucyjnych odpowiadających prostym aktom umysłowym ludzi mówiących, ujęła rozmowę w ogólne ramy:

ROZMOWA

mówię:...

mówię to, bo chcę, żebyśmy mówili różne rzeczy jeden do drugiego

sądzę, że i ty chcesz, żebyśmy mówili różne rzeczy jeden do drugiego.

Aby zdefiniować rozmowę jako gatunek, trzeba pokazać jej zasadniczy cel komunikatywny (intencje interlokutorów, cele illokucyjne) oraz sposób jego realizacji (założenia, emocje, postawy porozumiewających się), uwzględniając warunkującą go konsytuację (zob. B. Taras 1999: 114-132). O inwariancie gatunkowym rozmowy decyduje jej stała i stabilna postać utrwalona w świadomości użytkowników języka i charakteryzująca się elementami rozpoznawanymi jako wspólne na różnych etapach rozwoju historyczno-kulturowego (partnerzy rozmowy, zmiana ról nadawczo-odbiorczych, wymiana komunikacyjna, interakcja, kooperacja, temat). Dostrzeganie niezmienności pewnych cech jest możliwe dzięki konwencjom kulturowym, niezależnym od zmieniającej się rzeczywistości pozajęzykowej. Utrwalona społecznie wyrazistość gatunkowa rozmowy wpływa na zachowanie odbiorcy, sugerując mu określony krąg znaczeń. Świadomość czy też podświadomość gatunkowa interlokutorów sprawia, że podejmowane przez nich działania sprzyjają powodzeniu komunikacji.

W obrębie jednego gatunku konwencje ulegają z czasem zróżnicowaniu. Mimo zachowania cech wspólnych można wskazać mocno zróżnicowane odmiany gatunkowe rozmowy, wynikające z różnic konsytuacyjnych, determinowanych nowymi możliwościami komunikowania się, warunkowanymi najnowszymi osiągnięciami techniki (kolejno: list, telefon, Internet), albo z dominacji jednego z tworzących ją kryteriów.

Rozmowa może być klasyfikowana na różne sposoby. Biorąc pod uwagę przekaz informacji (słowny, pozasłowny) można wyróżnić dwa warianty rozmowy: pierwszy, determinowany komunikacją werbalną, drugi — komunikacją niewerbalną. W dalszej części rozważań zajmę się wyłącznie werbalnym systemem komunikacji (o porozumiewaniu się bez słów zob. np. W. Głodowski 1999, B. Taras 1999).

Werbalny system komunikowania, a nade wszystko jego oralność, jest prymarnym wyznacznikiem rozmowy. Poświadczają to nie tylko źródła leksykograficzne, ale także współczesne badania (np. U. Żydek-Bednarczuk 1994, J. Warchala 1991, J. Mazur 1986, K. Ożóg 1990, K. Pisarkowa 1975).

Ustność rozmowy sprawia, że jest ona komunikacją realizowaną w bezpośrednim kontakcie jej uczestników. Interakcja może odbywać się albo tu i teraz, czyli w kontakcie twarzą w twarz, gdy partnerzy rozmowy są blisko siebie, w zasięgu wzroku i słuchu, albo w tym samym czasie, ale różnych miejscach, gdy partnerzy rozmawiają na przykład przez telefon. W obu przypadkach nadawca i odbiorca mogą bez ograniczeń zmieniać się rolami. Przemienność ról nadawczo-odbiorczych determinuje dialogowość rozmowy, wynikającą z bezpośredniego kontaktu interlokutorów, między którymi istnieje relacja partnerska „ja-ty”, potwierdzona środkami językowymi, tzw. operatorami kontaktu (K. Ożóg 1993: 93). Interlokutorzy w tym samym czasie tworzą, nadają i odbierają tekst, którego nośnikiem jest substancja foniczna. Dźwiękowość sprawia, że rozmowa będąca formą komunikacji ustnej, bezpośredniej jest zjawiskiem ulotnym, przemijającym; jest wytworem chwili, powstając doraźnie, spontanicznie, bez wcześniejszego przygotowania i możliwości korekty w czasie jej przebiegu, zależnie od wymogów sytuacyjnych, co uwidacznia się przede wszystkim w specyficznej budowie syntaktycznej jej tekstów oraz dużym rozchwianiem tematycznym (U. Żydek-Bednarczuk 1994, M. Kita 1989, T. Skubalanka 1978, K. Pisarkowa 1975).

Wiele rozmów ustnych jest wynikiem nieoficjalnych kontaktów interlokutorów. Jednak obok rozmów prywatnych, potocznych, spontanicznych, toczących się na dowolny temat, często zmieniany w czasie jej trwania, trzeba dostrzec inny wariant, tj. rozmowy służbowe, zinstytucjonalizowane, determinowane oficjalnym kontaktem rozmówców i ich (często nierównorzędną) rangą. Tego typu rozmowy toczą się na ogół na ściśle określony temat związany z działalnością, pracą interlokutorów; nie mają charakteru wyłącznie spontanicznego, a ich zarys jest wcześniej przemyślany (przynajmniej w warstwie treściowej, choć nierzadko i syntaktycznej czy leksykalnej). Wariant oficjalny rozmowy cechuje sformalizowanie, skodyfikowanie dotyczące językowych i niejęzykowych zachowań grzecznościowych (H. i T. Zgółkowie 2001, E. Pietkiewicz 1996). Ponadto rozmówcy, mający świadomość tego kontaktu, starają się mówić poprawnie, respektując normy językowe i wymawianiowe oraz dbając o odpowiedni dobór warstwy leksykalnej.

Zmiana ról nadawczo-odbiorczych partnerów rozmowy bezpośredniej (replik dialogowych) nie pozwala jednak na dokładne jej zaplanowanie. Replika odbiorcy zawsze może zaskoczyć nadawcę, wprawić go w zakłopotanie, zmuszając do działań podświadomych, niezamierzonych.

Omawiając ustny wariant rozmowy, nie można zapominać o funkcjach komunikatywnych jej warstwy suprasegmentalnej, tj. subkodu prozodycznego, na który składają się: intonacja, akcent, iloczas, tempo mówienia, pauza, rytm oraz siła i barwa głosu (T. Dobrzyńska 1974: 81-161, 1993: 14,32; K. Ożóg 1993: 91-93). Prozodia jest bowiem naturalnie związana z substancją dźwiękową, a operowanie nią wprowadza do rozmowy dodatkowe informacje o rozczłonkowaniu tekstu oraz służy przekazywaniu nowych sensów o charakterze ekspresywnym czy modalnym.

W rozmowie ustnej ważne są też zachowania parajęzykowe interlokutorów, czyli dźwięki asemantyczne typu: śmiech, gwizdanie, wykrzyknienie, piszczenie (R. Lebda 1979, K. Ożóg 1990: 72-74), towarzyszące innym zachowaniom, a wyrażające wolę i emocje nadawcy.

Bezpośredni kontakt interlokutorów (rozmowa tocząca się tu i teraz) powoduje, że w komunikacji twarzą w twarz istotną rolę odgrywają inne kody współdziałające z kodem dźwiękowym, tj. kod kinezyczny i proksemiczny oraz aparycja (ubiór i przedmioty osobistego użytku), współtworzące komunikat językowy. Zachowania niewerbalne są podporządkowane słowu, myślom, a przede wszystkim celom perswazji (B. Taras, w druku), uzupełniają znaczenia słów, wprowadzając dodatkowe wymiary kognitywnego procesowania sensów (J. Antas 1996: 72). Komunikacja werbalna twarzą w twarz może być skuteczna, efektywna wyłącznie dzięki jedności działań werbalnych, suprasegmentalnych i niewerbalnych.

Innym wariantem rozmowy determinowanej komunikacją werbalną (słowem) jest rozmowa, w której nie mamy do czynienia z oralnością, lecz przekazem pisanym, tj. listem. Partnerów rozmowy listownej, najstarszego i najpopularniejszego sposobu porozumiewania się na odległość, dzieli odległość przestrzenna i czasowa: tekst powstaje i jest nadawany w innym miejscu i czasie, a odbierany (czytany) w innym. Interlokutorzy komunikują się pośrednio, dzięki pismu, bez możliwości wykorzystania zachowań niewerbalnych i parajęzykowych oraz prozodii. Wszystkie informacje muszą być zatem ujęte w znaki językowe o jednoznacznych konotacjach. Nadawca listu dba więc o jego formę językową, o dobór znaczeniowy słów, pamiętając równocześnie o konwencjach sztuki epistolarnej, w tym o formach językowych rozpoczynających i kończących list czy przestrzegających zasad grzeczności wobec innych (H. i T. Zgółkowie 2001: 102-118; A. Kałkowska 1993, 1982; S. Skwarczyńska 1937).

Rozmowa, której tworzywem jest pismo, ma charakter przedmiotu materialnego, cechuje ją więc trwałość a nie ulotność, co gwarantuje nośnik informacji, tj. rozmieszczony na papierze lub innym materiale ciąg liter, pauzy i znaki graficzne wytwarzane ręką a odbierane wzrokiem (F. Nieckula 1993: 102). Użyte w komunikacji pisemnej środki interpunkcyjne (np. wykrzyknik, pytajnik), techniczne zabiegi ortograficzne (np. duże litery, dublowanie liter), znaki graficzne (np. buźki) wzmacniają wypowiedź, nadając jej nacechowanie emocjonalne i ekspresywne. Tego typu wizualne wykładniki, będące formą wyrażania uczuć (symbolicznym przedstawianiem emocji), stanowią szczególny wyróćnik komunikacji e-mailowej, przydając jej cech rozmowy twarzą w twarz (M. Dąbrowska 2000: 107-109).

Komunikacja pisemna jest na ogół przemyślana pod względem zawartości treściowej oraz doboru i ustrukturowania gramatycznego i stylistycznego środków językowych. Kanony te przełamuje częściowo list elektroniczny, dzięki któremu komunikacja może odbywać się „na gorąco”, dając możliwość niemal natychmiastowej wymiany uwag. Zbliża to rozmowę prowadzoną przez Internet do komunikacji ustnej, bezpośredniej, spontanicznej, emocjonalnej, w której dominują wyrażenia języka potocznego, skrótowość myśli, ekspresywność wypowiedzi oraz występują różne błędy w pisowni.

Zarówno list tradycyjny jak i elektroniczny mogą mieć charakter prywatny lub zinstytucjonalizowany. Podobnie jak w komunikacji ustnej zależeć to będzie od oficjalnego lub nieoficjalnego kontaktu rozmówców oraz od łączących ich stosunków (ranga równorzędna lub nierównorzędna). Konsekwencją tego kontaktu będzie wyższy lub niższy stopień kodyfikacji wypowiedzi pisanej. Trzeba jednak pamiętać, że list, jako przedmiot trwały, zawsze może utracić znamiona prywatności i stać się w pewnym stopniu faktem publicznym, gdy odbiorcami staną się osoby nieprzewidziane przez nadawcę.

Internet stwarza nowe możliwości komunikowania się, zbliżając je do rozmowy telefonicznej, a nawet do rozmowy bezpośredniej twarzą w twarz. Dzięki funkcji chat (rozmowa-pogawędka) dwie osoby mogą na przemian wymieniać myśli podobnie jak w przypadku rozmowy telefonicznej. Obie formy komunikacji różnią się jednak kanałem przekazu informacji: w rozmowie telefonicznej jest to kanał ustny, zaś w rozmowie internetowej — pisemny, co sprawia, że w tym drugim przypadku repliki dialogowe są nieco przesunięte w czasie.

Internet umożliwia też kontaktowanie się twarzą w twarz z wykorzystaniem ustnego kanału komunikacji. Możliwe to jest dzięki zainstalowaniu kamer. Interakcja odbywa się więc w tym samym czasie, różnych miejscach (tak jak przez telefon), ale partnerzy rozmowy nie tylko się słyszą, lecz również widzą. Ten typ rozmowy pośredniej, możliwej dzięki łączom internetowym, ma wszystkie cechy rozmowy ustnej twarzą w twarz, z wyjątkiem wpływu kodu proksemicznego.

Wydaje się, że rozwój techniki nie zrewolucjonizuje rozmowy. Komunikacja tocząca się w przestrzeni wirtualnej nawiązuje bowiem do prymarnych cech rozmowy warunkowanych historycznie (partnerzy rozmowy, zmiana ról nadawczo-odbiorczych, wymiana komunikacyjna, interakcja, kooperacja, temat), ze szczególnym uwzględnieniem ustności i kontaktu twarzą w twarz.

Niewątpliwą zasługą Internetu jest możliwość szybkiego i bezpośredniego (bez przesunięcia w czasie jak w przypadku listu) porozumiewania się interlokutorów na odległość za pomocą mowy wspomaganej zachowaniami niewerbalnymi. Komunikacja elektroniczna jest zatem jednym z wariantów gatunkowych rozmowy.

Kończąc spostrzeżenia o rozmowie, chciałabym to wszystko ująć w pewną syntezę i przedstawić graficznie, proponując wykres uwzględniający kolejno:

— sposób przekazu informacji (słowny, pozasłowny),

— tworzywo wypowiedzi (mowa, pismo),

— ramy czasoprzestrzenne (jedność czasoprzestrzeni lub jej brak)

— kanał wymiany informacji (wzrokowy, słuchowy, dotykowy),

— kontakt rozmówców (oficjalny, nieoficjalny).

 

Bibliografia

Adalberg S., 1889-1894, Księga przysłów, przypowieści i wyrażeń przysłowiowych polskich, Warszawa.

Antas J., 1996, Gest, mowa a myśl, [w: ] Językowa kategoryzacj świata, red. R. Grzegorczykowa, A. Pajdzińska, Lublin.

Bachtin M., 1986, Estetyka twórczości słownej, Warszawa.

Bogusławski A., 1993, „Znaczenie” a „językowa konwencja poznawcza”, [w: ] O definicjach...

Brückner A., 1989, Słownik etymologiczny języka polskiego, Warszawa.

Dąbrowska M., 2000, Język e’maila jako hybryda mowy i pisma, [w: ] Język a komunikacja 1. Zbiór referatów z konferencji „Język trzeciego tysiąclecia” Kraków 2-4 marca 2000, red. G. Szpila, Kraków.

Dobrzyńska T., 1993, Tekst. Próba syntezy, Warszawa.

Dobrzyńska T., 1974, Delimitacja tekstu literackiego, Wrocław.

Dunaj B. (red. ), 1996, Słownik współczesnego języka polskiego, Warszawa.

Encyklopedia kultury polskiej XX wieku, 1993, t. 2, Współczesny język polski, red. J. Bartmiński, Wrocław.

Furdal A., 1982, Genologia lingwistyczna, „Biuletyn Polskiego Towarzystwa Językoznawczego” XXXIX.

Gajda S., 1993, Gatunkowe wzorce wypowiedzi, [w: ] Encyklopedia...

Gajda S., 1991, Gatunki wypowiedzi potocznych, [w: ] Język potoczny jako przedmiot badań językoznawczych. Materiały konferencji z 18-20 X 1990 r. w Opolu, red. S. Gajda, Z. Adamiszyn, Opole.

Głodowski W., 1999, Bez słowa. Komunikacyjne funkcje zachowań niewerbalnych, Warszawa.

Grabias S., 1994, Język w zachowaniach społecznych, Lublin.

Grzegorczykowa R., 1995, Wprowadzenie do semantyki językoznawczej, Warszawa.

Grzegorczykowa R., 1993, Znaczenie wyrażeń a wiedza o świecie, [w: ] O definicjach...

Kałkowska A., 1993, Językowe wykładniki pragmatycznej funkcji listów, „Stylistyka” III.

Kałkowska A., 1982, Struktura składniowa listu, Wrocław.

Kita M., 2000, Językoznawstwo wobec synergizmu różnych „kodów” rozmowy, „Biuletyn Polskiego Towarzystwa Językoznawczego” LV.

Kita M., 1989, Wypowiedzi przerwane we współczesnym polskim języku potocznym (na materiale autentycznych tekstów potocznych i tekstów beletrystycznych), Katowice.

Lebda R., 1979, Dźwiękowe elementy parajęzykowe. Na przykładzie języka robotników województwa katowickiego, „Socjolingwistyka” 2.

Mazur J., 1986, Organizacja tekstu potocznego (Na przykładzie języka polskiego i rosyjskiego), Lublin.

Muszyński Z., 1993, O podmiotowym, społecznym i formalnym wymiarze języka, czyli o trzech aspektach znaczenia komunikacyjnego, [w: ] O definicjach...

Nieckula F., 1993, Język ustny a język pisany, [w: ] Encyklopedia...

O definicjach i definiowaniu, 1993, red. J. Bartmiński, R. Tokarski, Lublin.

Ożóg K., 1993, Ustna odmiana języka ogólnego, [w: ] Encyklopedia...

Ożóg K., 1990, Zwroty grzecznościowe współczesnej polszczyzny mówionej, Kraków.

Pietkiewicz E., 1996, Dobre obyczaje, Warszawa.

Pisarkowa K., 1975, Składnia rozmowy telefonicznej, Wrocław.

Searle J.R., 1987, Czynności mowy. Rozważania z filozofii języka, Warszawa.

Skorupka S., 1985, Słownik frazeologiczny języka polskiego, t. II, Warszawa.

Skubalanka T. (red. ), 1978, Studia nad składnią polszczyzny mówionej, Wrocław.

Skwarczyńska S., 1937, Teoria listu, Lwów.

Szymczak M. (red. ), 1979, Słownik języka polskiego, t. II, Warszawa.

Szymczak M. (red. ), 1981, Słownik języka polskiego, t. III, Warszawa.

Taras B., 1999, Dyskurs taneczny ziemi rzeszowskiej. Analiza pragmalingwistyczna, Rzeszów.

Taras B., w druku, O niewerbalnych środkach prezentacji retorycznej, referat wygłoszony na konferencji „Retoryka dziś – teoria i praktyka”, Kraków 22-23 listopada 1999 r.

Warchala J., 1991, Dialog potoczny a tekst, Katowice.

Wierzbicka A., 1983, Genry mowy, [w: ] Tekst i zdanie. Zbiór studiów, red. T. Dobrzyńska, E. Janus, Wrocław.

Zgółkowie H. i T., 2001, Językowy savoir-vivre. Praktyczny poradnik posługiwania się polszczyzną w sytuacjach oficjalnych i towarzyskich, Warszawa.

Żydek-Bednarczuk U., 1994, Struktura tekstu rozmowy potocznej, Katowice.

FORUM DYSKUSYJNEARTYKUŁY


Copyright © by Bożena Taras 2001