Język polskiLangue francaise
Wyprawa koła naukowego Uniwersytetu Śląskiego na Pilsko

Dnia 8 maja Roku Pańskiego 2004 wraz ze wschodzącym słońcem ruszyliśmy (10 kobiet wraz z dwoma doktorami Uniwersytetu Śląskiego Panem Maciejem Kucharskim i Panem Adrianem Cybulą) na podbój górskich szlaków w Beskidzie Żywieckim.

Po małych perypetiach z lokalizacją odpowiedniego przystanku w Korbielowie rozpoczęliśmy wspinaczkę szlakiem żółtym na Halę Miziową, do całorocznego schroniska położonego na wysokości 1330 m.n.p.m. na stokach Pilska - drugiej co do wysokości grupy górskiej w Beskidzie Żywieckim. Turyści odwiedzający ten rejon od wiosny do jesieni mają do dyspozycji kilka tras rowerowych oraz liczne znakowane szlaki turystyczne, co warte podkreślenia zarówno polskie jak i słowackie gdyż na szczycie Pilska znajduje się turystyczne przejście graniczne. Nie obyło się oczywiście bez przygód ? ... zgubiliśmy szlak, ale dzięki pomocy miejscowych drwali odnaleźliśmy się w odpowiednim czasie, a wiec na obiad. Mile zaskoczeni bardzo sympatycznym przywitaniem w schronisku i przepiękną panoramą Babiej Góry roztaczającą się z okien schroniska na Hali Miziowej napełniliśmy swoje brzuszki przepysznym jadłem! Po obiedzie przy herbatce czekał nas wykład dr Adriana o kapitale społecznym.

Wszystko zaczęło się od Homo Economikusa, który swoją racjonalną postawę dąży do kooperacji bądź konkurencji, dzięki której może rozwijać się innowacja ekonomii. Każdy człowiek posiada kapitał ludzki inaczej mówiąc pewne umiejętności, które może wykorzystywać dla swoich potrzeb. Natomiast kapitał społeczny może się zaistnieć tylko w relacji z innymi ludźmi. Ważne są trzy elementy, które go budują takie jak:

  • uogólnione zaufanie (które może być odruchowe)
  • sieć kontaktów (w której działa zasada wzajemności)
  • normy (które określają pozytywny lub negatywny kapitał społeczny)

Posypało się kilka nazwisk osób, które pisały o kapitale społecznym jak Pierre Boudier, James Callman, Robert Putnam. Na koniec Pan doktor próbował odpowiedzieć na pytanie jak mierzyć kapitał społeczny. Określa go na pewno nasycenie danego terenu stowarzyszeniami, instytucjami... Odesłał nas jednak również do książki J.Bartkowskiego "Tradycja i polityka", gdzie możemy sami poszukać odpowiedzi. Zrodziło się wiele pytań, które dotyczyły roli Śląska i nie zostały bez odzewów-doktorów oczywiście ;-) Zbliżała się pora kolacji, więc trzeba było zakończyć sympatyczną lekcję. Niestety nie liczni podeszli na Pilsko (1524 m n.p.m.), bo pogoda się zepsuła.

W niedzielę o poranku obudziło nas pukanie do drzwi, bo może warto już wstać wybiła 8 rano...po krótkiej chwili wszyscy stwierdzili, że trzeba wstać i zabrać się za śniadanie ;-). Nie ma jak górskie powietrze, apetyty dopisały, ale i sił się nabrało na dalszą marszrutę. W tym dniu zdobyliśmy idąc 2,5h czerwonym szlakiem granicznym Halę Rysiankę. Zwróciliśmy uwagę na piękne drzewa, które okazały się być rezerwatem przyrody, las dolnoreglowy z drzewostanem jodeł, buków, jaworów i świerków liczy sobie aż od 180 do 200 lat !!! Naszym celem była jednak Hala Lipowska oddalona o 15 minut drogi żółtym szlakiem, gdzie zatrzymaliśmy się na obiad ;-) Z okien schroniska nie dało się przegapić panoramy Tatr oraz licznych panoram z grzbietowych polan Lipowskiej. I tak powoli nasza podróż dobiegała końca, bo trzeba było schodzić do Rajczy (3h15 ;-)), aby złapać odpowiedni pociąg do domu... (u.m)

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2008
Zespół KN MSNP we współpracy z ozeh'em

Strona o Linux!Pobierz firefoxa!Poprawny XHTML 1.1!Poprawny CSS!