Język polskiLangue francaise
Ach, co to była za impreza...

Jak każe świecka szkolna tradycja każdego roku pod koniec października, kiedy to już francuskie szefostwo oficjalnie rozpocznie rok akademicki, studenci organizują sobie małą imprezę integracyjną. W tym roku nie mogło być inaczej.

Oczywiście na początku nie wiadomo było, kto ma się zająć organizacją, gdzie będziemy się bawić no i najważniejsze, kiedy. Oj, nie było łatwo... Gdyby nie "Koszyki" z czwartego roku to nie wiadomo gdzie byśmy się bawili. Na szczęście Magdy zawsze wiedzą gdzie imprezy wychodzą najlepiej i to one poleciły nam cudowny klub o nazwie "Klubbo" w Katowicach. Następny problem - termin. W piątki większość studentów wraca na weekendy do domów, więc padło na czwartkowy wieczór. Niestety, nasze nowe koleżanki i koledzy z trzeciego roku mieli mieć rano w piątek kartkówkę... mieli, bo ostatecznie udało się ją przenieść na dogodniejszy termin. Ale przecież miało być o imprezie a nie o kłopotach z jej organizacją!

W czwartkowy wieczór stawiłam się, więc troszeczkę przed czasem w rzeczonym klubie, na szczęście moja "siostra" już tam była! Bardzo miły barman oprowadził nas po lokalu, zaproponował gdzie najlepiej będzie się bawiła tak liczna grupa, zapoznał z bogatą ofertą baru i... przyznał się, że mówi troszeczkę po francusku! Nie mogło być lepiej, szczególnie, że nasi profesorowie z Francji obiecali, że przyjdą. Punktualnie o 19.00, ku mojemu ogromnemu zdziwieniu, do klubu wkroczył niemal cały trzeci rok! To się dopiero nazywa dobra postawa i chęć do integrowania się! Brawo! Do 20.00 stawili się niemal wszyscy ci, którzy obiecali swoją obecność. Na początku nikt nie tańczył. Ale nie, dlatego, że muzyka się nie podobała, ale dlatego, że tak wiele mieliśmy sobie do powiedzenia! Kiedy gardła zaczęły już boleć a w kufle i szklanki zostały osuszone taneczna integracja studentów MSNP przeniosła się z wygodnych kanap i krzeseł na parkiet. Niektórzy to potrafią tańczyć! Dopiero po północy część osób zaczęła powoli zbierać się do domów. Szczególnie ci, którzy niestety w piątek mieli zajęcia od ósmej... Tegoroczną imprezę integracyjną można zdecydowanie zaliczyć do udanych! Miejmy nadzieję, że przyszłoroczna będzie, co najmniej tak dobra jak tak, a w międzyczasie może pomyślimy o jakiejś nowej, świeckiej szkolnej tradycji... impreza po egzaminowa nie brzmi źle...(e.k.)

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2008
Zespół KN MSNP we współpracy z ozeh'em

Strona o Linux!Pobierz firefoxa!Poprawny XHTML 1.1!Poprawny CSS!