Chrońmy nasze środowisko...

Ostatnio wielkie zakłady przemysłowe, molochy niszczące totalnie nasze środowisko zmieniają swoje niekorzystne oblicze w bardziej przyjazne i ekologiczne. Obecnie każda huta, elektrownia... musi usuwać i ograniczać skutki swojej działalności, w przeciwnym razie przestanie istnieć. Na granicy istnienia a rozpadu stanęła kilka lat temu elektrownia Jaworzno III. Przedtem ogromny destruktor środowiska, teraz nowoczesny, przyjazny zakład, który spełnia wszelkie normy ekologiczne. Przekształcenie starego molocha wymagało ogromnych nakładów finansowych i pracy wielu ludzi, ale gdy spojrzy się na tereny, wcześniej puste i pozbawione życia biologicznego, a obecnie pełne soczystej trawki oraz młodych, zdrowych drzewek, to nikt nie żałuje poniesionego wysiłku. Rekultywacja dawnych składowisk to jeden z osiągnięć. Innym ambitnym przedsięwzięciem było wybudowanie przyzakładowej oczyszczalni, dzięki której rzeka Przemsza nie jest już zanieczyszczana ściekami. Warto jeszcze wspomnieć o oddaniu do użytku nowoczesnej instalacji odsiarczania spalin, która potrafi zatrzymać ponad 90% dwutlenku siarki w elektrofiltrach. Oprócz tego znaleziono sposób na wykorzystanie odpadów pyłowych do produkcji neutralnych dla zdrowia płyt gipsowych, paneli sufitowych i ściennych. Nareszcie możemy być choć częściowo zadowoleni ze swoich działań. Potrafimy wytwarzać produkty dobre gatunkowo, z maksymalną wydajnością i niskim zużyciu energii, a jednocześnie zniwelować zanieczyszczenia oraz wykorzystać to co z pozoru do niczego się już nie nadaje - śmieci.

Pół żartem, pół serio...

Opracowała : Saturnia